Lifting i laminacja rzęs w salonie

Lifting i laminacja rzęs

Pewnie słyszałaś już nazwę tych zabiegów, jednak nie do końca orientujesz się o co tak naprawdę chodzi. Dzisiaj przybliżymy na czym polegają obydwa zabiegi oraz zdradzimy gdzie można udać się na tego rodzaju przyjemność. Gotowa? Zaczynamy!

Lifting i laminacja rzęs – czy to jest to samo?

Lifting rzęs, czyli zabieg, po którym rzęsy są podniesione, wydłużone, zagęszczone i bardziej podkręcone. Zabieg ten nie należy do skomplikowanych, a mimo to, jego rezultaty są naprawdę olśniewające. Lifting rzęs sprawia, że rzęsy wyglądają zachwycająco, a zarazem naturalnie. Jeśli natomiast chodzi o laminacje rzęs, to jest to także zabieg, który na celu ma podkręcanie, podniesienie czy zagęszczenie rzęs. Mimo, że lifting i laminacja mają niemal takie same efekty, to różnią się od siebie sposobem ich osiągnięcia. Nie są to więc takie same zabiegi. Najłatwiej będzie to udowodnić, opisując kolejno lifting i laminacje rzęs.

Jak przebiega zabieg liftingu rzęs?

Najpierw smaruje się rzęsy specjalnym preparatem, dzięki któremu możliwe będzie swobodne modelowanie włosów. Następnie przechodzi się do etapu ich podkręcania. Kosmetyczka używa do tego specjalnych wałeczków lub silikonowych szablonów. Zabieg trwa od 15-20 minut. Przez cały ten czas należy mieć zamknięte oczy. Po podkręceniu, na rzęsy nakładany jest utrwalacz i odżywka nawilżająca, a w niektórych przypadkach również przyciemniający tusz. Tak właśnie wygląda lifting rzęs. Po jego zakończeniu, pozostaje cieszyć się zniewalającym efektem, który może utrzymywać się nawet do 8 tygodni.

Jak przebiega zabieg laminacji rzęs?

Najpierw rzęsy są przygotowywane do zabiegu, który trwa znacznie dłużej niż lifting rzęs, bo aż 90 minut. Zaczyna się od odtłuszczenia górnych rzęs, a na dolną powiekę kładzie się wacik, którego zadaniem jest ochrona skóry przed kontaktem z preparatami oraz ochrona rzęs dolnych przed sklejeniem się z rzęsami górnymi. Następnie, na górną powiekę nakłada się silikonowy wałeczek, na który nakręca się górne rzęsy. Kiedy już włoski są zakręcone, na rzęsy nakłada się odżywczy preparat, który przygotowuje je do farbowania. Gdy preparat wyschnie, kosmetyczka przystępuje do farbowania włosków czarną lub brązową farbą. Czas schnięcia farby to kilkanaście minut. Następnie na rzęsy nakłada się keratynę, która utrwala wszystkie wcześniejsze kroki. Po wyschnięciu keratyny, zabieg jest skończony. Tutaj efekt trwa znacznie dłużej, bo nawet do dwóch miesięcy.

Gdzie mogę umówić się na zabieg liftingu lub laminacji rzęs?

Jak widać, zabieg zabiegowi nie równy. Wybierz idealny dla siebie. A jeśli już zdecydujesz, zapraszamy do Salonu Urody Shenti. Salon Shenti posiada dwa lokale w Poznaniu. Jest to niewątpliwe dobra wiadomość dla Poznanianek. Jednak my zapraszamy także Panie z innych zakątków. W końcu warto co jakiś czas wybrać się do Poznania. Czekamy na Ciebie. Z pewnością będziesz zadowolona z wizyty. Najlepszy salon urody w Poznaniu Shenti

More Articles for You

Jak dbać o serce latem?

W gabinetach od serca wiedzą jak dbać o serce.Jak dbać o serce latem?Nie każdy może cieszyć się upalnymi dniami…Lato niewątpliwie …

Kiedy warto zlecić sprzątanie firmie sprzątającej?

Bo sprzatać trzeba a nie zawsze są chęci Sprzątanie od zawsze dzieli ludzi na dwa typy – tych, którzy nienawidzą …

Profesjonalne wyposażenie stajni dla Koni

Od lat z człowiekiemKonie uchodzą za jedne z najpiękniejszych zwierząt. Niegdyś pomagały człowiekowi w codzienności oraz podczas prac na roli, …

Jak przygotować się na podróż w czasie pandemii?

Wybierając się na wyjazd w czasie epidemii koronawirusa, musisz pamiętać o przestrzeganiu szeregu wymagań sanitarnych. Przede wszystkim staraj się częściej …

Remont domu – wynajem specjalistycznego sprzętu

Specjalistyczny sprzęt Praca na budowie nie należy do najłatwiejszych zawodów. Wiąże się ona również z dużym niebezpieczeństwem, które często spowodowane …

W harmonii z naturą, czyli idealna piżamka na noc

Wiosna i lato to pory roku, kiedy wszystko budzi się do życia. Kwitną kwiaty, zazieleniają się drzewa, rosną truskawki, borówki …

shares